Prawie świątecznie

20 grudnia 2013

Kim są poeci? Oderwanymi od rzeczywistości ludźmi, spoza kategorii kwalifikacji? Naczyniami świętymi? Krzakiem gorejącym? Nadzieją, czy błazenadą? Kim są? Zawsze czegoś szukający. Jakiejś doskonałości, ulotności, mglistości, niejasności… Jakiejś ponadprzeciętnej motywacji – do życia, bycia, samostanowienia. Czegoś ponad. Czegoś poza. Czegoś niedotykalnego. Otwartego. Czegoś, czego nie da się nazwać, wyrazić i uchwycić. Poeci marzą na jawie i jawę, zamieniają w marzenie. Gaszą ogień rozpalając pożar. Sami płoną. Zaprószając ogień w bliskich, niewinnych sercach. Podążają za czymś, czego nie ma. Czego nie było i nie będzie. Kochają to podążanie i kochają się łudzić. Udawać i żyć w świecie udawanym oraz przylegać do pominiętych, w świecie detali. A świat dziś mało detaliczny. Świat dziś hurtowy. Totalny … I jak być dziś poetą? Gubić się czy znaleźć? Zatracać czy ujednolicać? Wtapiać czy … pozostawać wbrew? Pisać co w duszy gra, czy stylizować uczucia? A może manifestować? Tylko czy manifestacja dzisiaj ma jakiś sens? W świecie reklamy, gadżetów, tsunami zmysłów … Co daje pojedyncza manifestacja poety? Śmieszność? Upokorzenie? W najlepszym wypadku pobłażanie ? … Myślę i pytam. W kieszeniach: gorycz i nadzieja. Może 1Z0-272 exams tak było zawsze? Tylko dziś … Dziś my jesteśmy. Jest nasze życie. Nasz świat. Taki, nie inny. Wierzyć w to, czy nie wierzyć. Ludzie biegną. Pędzą. Zadeptują się. Gonią. Wyganiają, przeganiają, prześcigają. Szaleją. Idą Święta. Tylko … czy my się nadal kochamy – My Ludzie – My … nawzajem? Będzie syto, będzie bogato, będzie pełno, … tylko czy będzie miłość, czułość, zrozumienie, zadośćuczynienie, zamyślenie, marzenie i może … jakieś metaforyczne uniesienie? Patrzę na ten świat i pytam. Pytam was, siebie. Wesołych 1Z0-273 exams Świąt Wam życzę. Opłatka i poezji. Bo poezją na grobach piszecie. Kiedy śmierć zarządza życiem. Kiedy życie klęka przed Śmiercią. Poezją sobie życzycie, kiedy chcecie za lepszych ujść. Poezją karmicie miłość, kiedy się rodzi i kiedy znika. A poezji w poranku i zmierzchu dostrzec nie chcecie … A może Was z tego okradziono? Tylko nie zauważyliście … Kim są poeci? I jak być poetą? Konieczność niezatapialnie czysta, wierna i kochająca inaczej. Nie mam na nią wpływu. Inni też nie mają. Jesteśmy jeszcze razem. My, poeci. Jak długo nam się to bez Was uda? Nie wiem. Staramy się być … żyć. Pisać. Wesołych Świąt. Obraz 152a

Wykorzystanie zdjęć lub tekstów bez zgody autora zabronione

Projekt i realizacja: agencja interaktywna futuresystems.pl