Czy umiemy jeszcze przemawiać ludzkim głosem?

24 grudnia 2017

Pytanie zasadniczo nie tylko na Noc Wigilijną. Naszą rzeczywistość trawi bowiem gorący i otwarty konflikt. Wybór jest prosty: omijanie tematów, stwarzanie tabu, albo spór: polityczny, ideowy, światopoglądowy. O wyższości karnawału nad postem nikt nikogo jeszcze nie przekonał. Nasze dzisiejsze „poglądy” to wypadkowa przeszłości, życiowych doświadczeń, wiedzy z odkłamywania historii najnowszej oraz zdefraudowanej informacji nasączanej zawsze jakimś zabarwieniem na pograniczu manipulacji z elementami propagandy. Ekonomia przekazu mediów masowych wkroczyła dziarsko w sferę publiczną i kreuje dwa wrogie plemiona. Zależy im na tym (tym mediom) gdyż konflikt lepiej się „sprzedaje”. Ich oglądalność przekłada się bowiem na pozyskanie reklamodawcy, a ten zasila przecież materialnie tę sferę realności. Za te pieniądze media dostarczają niewyszukanej rozrywki i tak się kręci ten kołowrót spirali nakręcania wojny totalnej. Kto kogo. Czy to temat na Noc Wigilijną – zapytacie.

Jak najbardziej. Można w to nie wchodzić. Można nie dać się wkręcić w ten wojowniczy zew. Jak? Obalając stereotypy. Niwelując utarte opisy, określenia, oceny. Otwierając się na to, że cechy kojarzące się z tym, czy z tamtym to nie jest pewnik, a aby właściwie ocenić trzeba po prostu ocenić od nowa. A to wymaga i czasu i skupienia i namysłu i wyważenia w końcu … otwartych drzwi.

Czy ten konflikt jest wart dalszego brnięcia w zimną wojenkę plemion?

Zasadniczo nie. Gorzej jeśli poziom emocji już nakręconych przekroczył masę krytyczną…

Polecam spokój. Ideę Nocy Wigilijnej. Punkt „zero”, w którym Tusk z Macierewiczem siadają przy jednym stole. Jak dalece to realne? Nie wiem. Pewnie absolutnie nie jest realne. Choć wydaje mi się, że kończy się czas, w którym mamy jeszcze taki wybór. Po nim może nastąpić już tylko taka konieczność, albo alternatywnie – totalna, kolejna katastrofa.

Katastrofy często oczyszczają, a zapobiegliwość nie jest zbytnio w cenie. Pytaniem podstawowym jest czy chcemy jeszcze wyjść z katastrofy cało – jako Naród, tudzież czy chcemy potem jeszcze ze sobą rozmawiać. I do tego … ludzkim głosem.

 

Wykorzystanie zdjęć lub tekstów bez zgody autora zabronione

Projekt i realizacja: agencja interaktywna futuresystems.pl