Przejdź do treści

Poziomki

Z tomiku „Tam gdzie zebrałem poziomki”, Wydawnictwo i Drukarnia Towarzystwa Słowaków w Polsce, Kraków, 2010

z szuflad dzieciństwa wyciągamy
te wszystkie swoje żale
które owijamy wokół oczu
coraz bardziej ślepi
coraz bardziej niewidomi

poruszamy się we mgle własnego zamknięcia
jest nam czasem zimno czasem gorąco
ale w zasadzie nijak kreśli ramy zwierciadła
a w nim dostrzegamy
wszystkie minione zdarzenia

wymykamy się dyskretnie
znając już swój los
który jak każdemu przyniesie na schody martwego ptaka
trofeum nasycenia

choć może kiedyś na śniegu
dojrzeją poziomki