Lotnisko

Z tomiku „Tam gdzie zebrałem poziomki”, Wydawnictwo i Drukarnia Towarzystwa Słowaków w Polsce, Kraków, 2010

dorastałem koło lotniska
skąd odfruwały samoloty
dokąd
nie wiem
nie pytałem

wracały wczesną wiosną
do hangaru wiecznie skrytego w mroku

teraz prócz samolotów pojawiły się dwa słońca
dwa księżyce
i dwie dusze do nakarmienia

trudniej wzlecieć

ale lotnisko jest nadal
by w przerwie dnia
być tu czasem i patrzeć
na odlatujące marzenia

Wykorzystanie zdjęć lub tekstów bez zgody autora zabronione

Projekt i realizacja: agencja interaktywna futuresystems.pl